piątek, 12 lipca 2013

1.

Cóż, tak. Blog pełen spontan, zdarza się i tak. Ale czasem trzeba się gdzieś wypisać, prawda? W każdym razie- od jutra zdrowo się odżywiam! I nie ma, że boli. Jest mi źle z tym, że ostatnimi czasy się tak zaniedbałam. Jak nigdy nie mogłam narzekać na brzuch, tak teraz odstaje jakbym zaciążyła, i wcale nie przesadzam. Okropieństwo.

Już do końca wakacji nie zawitam do McDonalda! Prędko tam mnie nie zobaczą. Ograniczyć słodycze, bo to też zło. Mi nawet nie chodzi, żeby tracić na wadze. Chcę po prostu czuć się zdrowiej, czuć się bardziej zadbaną. To wszystko.

Dzisiaj wsłuchałam się w piosenkę After School- "First Love". Zakochałam się w niej, dosłownie. Jest taka spokojna, niby smutna ale nie przymulająca. Genialna. Zachęciła mnie do bliższego poznania się z ich twórczością. Jak jeszcze od czasu do czasu można spotkać fanów u-kiss czy boyfriend, tak o prawdziwych fanach AS jeszcze nie słyszałam.

Aż mi się teraz przypomniała historia z Nine Muses, kiedy to wszyscy za nimi, dosłownie, srali. Wybaczcie, ale teraz żadna z tych osób o nich nie wspomni, bo przecież już dawno po comebacku. Żałość, ból i żałość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz